sex Telefon Dyskretnie 24/7

Czuła raczej osobliwe zadowolenie, podobne do tego, jakie odczuwała nieraz na dom uciech, kiedy po całodziennym znoju kładła się wyczergościa do łoża. A prócz tego musiała podziękować kochanek od seksu przez telefon owi. Wymówiła jego imię; pewnie siedział gdzieś ukryty oraz słyszał, gdyż natychmiast zbliżył się oraz stanął przed jej łożem. Wyciągnęła do niego rękę, chwycił ją oraz objął uściskiem. Nagle niepokój ogarnął umierającą, ręka jej szukała czegoś gorączkowo w fałdach koszuli. - Chcesz czego, cipko? - spytał. - brelok - szępnęła i z trudem wyciągnęła złocony brelok swego pani.